Parki Narodowe Rocky Mountains, Great Sands Dunes, Black Canyon of Gunnison czy Carlsbad Caverns, nocleg w najwyższej położonym mieście Ameryki Północnej oraz trekkingi na dwa czterotysięczniki. Tak w pigułce będzie wyglądać nasz sierpniowy wyjazd do USA!

Do tej pory naszym „najwyższym obozem” był wyjazd do Kalifornii, gdzie oprócz tamtejszych parków narodowych weszliśmy na szczyt White Mountain, który jest 3 najwyższą górą stanu i mierzy 4344 m.n.p.m. Oprócz tego zaliczyliśmy także dwie góry przekraczające 3000 metrów.
Krótki film z tego trekkingu możecie obejrzeć poniżej:
Teraz naszym celem będą dwie najwyższe góry stanów Kolorado i Nowego Meksyku. Mt. Elbert to 2 szczyt kontynentalnych Stanów Zjednoczonych (bez Alaski), to także najwyższy punkt całych Gór Skalistych w USA i Kanadzie (Rocky Mountains). 4401 m.n.p.m. – trekkingowo, czyli coś pięknego! Czas na bardziej szczegółowy plan!
Park Narodowy Gór Skalistych

Po wylądowaniu i noclegu w aglomeracji Denver (1600 m.n.p.m.) udamy się do parku narodowego Rocky Mountains, części w Estest Park. Tam zaaklimatyzujemy się do wysokości – wchodząc na Mt. Deer, położoną nieco powyżej 3000 m.n.p.m. Około 10 km spokojnego trekkingu na rozgrzewkę z doskonałym widokiem na okoliczne wyższe szczyty. W parku spędzimy 2 dni, aby stopniowo przyzwyczajać się do klimatu, wysokości i zmiany czasu.

Leadville i Mt. Elbert

Udamy się na nocleg do Leadville – górniczego miasteczka położonego najwyższej w całych Stanach Zjednoczonych! Nocleg na 3095 m.n.p.m. doskonale zaaklimatyzuje nas do trekkingu na Mt. Elbert. Trasa liczy nieco ponad 15 km w obie strony i ma ponad 1300 metrów przewyższenia. Nie ma trudności technicznych – czeka nas po prostu około 6 godzin marszu w obie strony.
Black Canyon of Gunnison

Cichy i spokojny Park Narodowy. Nie jest to uczęszczane przez turystów miejsce ale robi piorunujące wrażenie. Jest wysoko na naszej obozowej liście a na koncie mamy już 29 Parków! Pojawiające się znikąd czarne, poszarpane skały i schodzące niemal pionowo w dół do płynącej 830 metrów niżej rzeki Gunnison River. Czekają nas krótkie szlaki wzdłuż krawędzi, lecz liczne punkty widokowe. Będzie to wypoczynkowy wysiłkowo dzień, jednak pełen niezapomnianych widoków.

Great Sands Dunes National Park
Jeśli myślicie, że wydmy to tylko wielkich słynnych pustyniach, typu Sahara czy Gobi… to mylicie się. Zmienimy krajobraz diametralnie i będziemy eksplorować największe piaszczyste wydmy Ameryki Północnej… otoczone wysokimi górami Sangre de Cristo. Najwyższa wydma Stare Dune i Hidden Dune mają ok. 224 i 225 metrów, czyli tyle co Pałac Kultury. Coś pięknego.

Cały teren tych wyjątkowych wydm w sercu gór ma 78 km2. Teren jest położony niemal 2500 m.n.p.m, czyli na wysokości Rysów! Niezła mieszanka. Czeka nas około 3-4 godzin trekkingu po piasku poza szlakiem oraz po wyznaczonych trasach widokowych.
Wheeler Peak – kolejny 4 tysięcznik

Wjedziemy do stanu Nowy Meksyk. Kojarzy się głównie z pustkowiami i pustyniami, ale są tam również bardzo wysokie góry. Wznoszący się na 4013 m.n.p.m. Wheeler Peak będzie naszym kolejnym celem. Czeka nas 14-kilometrowy trekking z przewyższeniem liczącym 1000 metrów.
Nietoperze i... UFO
Wybierzemy się na południe stanu, do miasta Roswell, które jest znane z incydentu UFO z 1947 roku. Całe miasteczko jest utrzymane w tym klimacie. Dla zwolenników teorii spiskowych to miejsce legendarne, dla turystów po prostu ciekawa atrakcja. Dla nas będzie to baza wypadowa do Carlsbad Caverns National Park. Co wieczór z tamtejszej jaskini wylatuje około… miliona nietoperzy! Ten niesamowity spektakl można podziwiać siedząc w specjalnym amfiteatrze o zachodzie słońca. To jedna z najbardziej spektakularnych przyrodniczych atrakcji USA. Oprócz tego czeka nas trekking po gigantycznej jaskini pełnej zapierających dech formacji oraz po tamtejszych pustynnych szlakach.

Jeśli ten plan brzmi dla Ciebie zachęcająco. To nie zwlekaj i zapisz się. Nie musisz być biegaczem, czy biegaczką, wystarczy, że lubisz trekkingi i chodzisz po górach i Twoja forma pozwala na całodniowe piesze wędrówki. Osoby biegające będziemy oczywiście zabierać na przebieżki w luźniejsze dni obozowe, kiedy wyprawy w wysokie góry nie będą zaplanowane. Wykorzystamy pobyt na dużych wysokościach to podbicia formy.
Termin wyjazdu
12.08.2026 – 23.08.2026
Lot na trasie – Warszawa – Denver – Warszawa
Wylot – 12.08.2026 – Warszawa-Okęcie z przesiadką w Monachium i lądowanie w Denver
Lądowanie – 23.08.2026 – Warszawa-Okęcie z wcześniejszą przesiadką w Monachium
Forma na wyjazd
Aby sobie poradzić trzeba być osobą aktywną, nie musisz być biegaczem, ale długie górskie wędrówki nie mogą być Ci obce. Nie musisz być demonem prędkości, ale cały dzień na szlaku w górach nie powinien stanowić dla Ciebie problemu. Nie trzeba mieć żadnego doświadczenia górskiego, bowiem będą to wyłącznie trekkingi, bez żadnego sprzętu. Tylko buty, plecak z piciem oraz przekąską i w drogę. Jeśli biegasz, ale nigdy nie byłeś w Tatrach, to warto się wybrać na kilka wycieczek w sezonie letnim.
Szczegóły wyjazdu
Zakładamy udział maksymalnie 12 uczestników oraz 2 trenerów, którzy będą także prowadzić samochody. Będziemy przemieszczać się dużymi SUVami lub Vanami 7-8 osobowymi. Trasa podróży przypominająca pętlę będzie liczyć około 4000 kilometrów. Będziemy spać w motelach w zdecydowanej większości ze śniadaniem typu kontynentalnego lub ciepłego (tosty, płatki z mlekiem, muffinki, gofry, soki, jajecznica, omlety itp.) wliczonym w cenę noclegu, nieopodal Parków Narodowych, czy stanowych. Po śniadaniu będziemy wyruszać na naszą codzienną wyprawę i przemieszczać się dalej. Dziennie będziemy spędzać w samochodzie średnio kilka godzin, bowiem w USA przestrzenie są ogromne. Będzie co jednak podziwiać patrząc przez szybę. Jeśli śniadania w motelu nie będzie serwowane, każdy otrzyma zakupiony przez organizatora zestaw śniadaniowy do pokoju, podobnie, gdy będziemy wyjeżdżać bardzo rano, przed trekkingiem na 4000 metrów.
Wyjazd odbędzie się przy minimalnej grupie 8 uczestników.
Będziemy zakwaterowani w pokojach 2-3-4 osobowych z dwoma, dużymi podwójnymi łóżkami typu Queen. Zgodnie ze standardami amerykańskimi. Razem w pokojach będą jadące pary, lub panowie i panie oddzielnie.
Bagaż
Jeżeli nie ruszasz się nigdzie bez olbrzymiej walizki, to trenuj pakowanie. Dopuszczalny bagaż to teoretycznie 23 kg, ale walizka zajmuje bardzo dużo miejsca w aucie i jest niemożliwa do upchnięcia. Preferowane są plecaki lub torby sportowe o wymiarach większego bagażu podręcznego. Można będzie go jednak nadać, gdyż bilet obejmuje bagaż nadawany. Wystarczą Ci wyłącznie sportowe ubrania i lekka kurtka do założenia na szczycie oraz długi dres.
Pogoda
W sierpniu temperatura oscyluje w okolicach 30 stopni w Kolorado i nawet 35-40 stopni na nisko położonych terenach Nowego Meksyku, Jednak nas od upałów będą chronić duże wysokości. Na szczytach będzie od 5 do 15 stopni, a w miejscach noclegowych w okolicach 20-25 stopni.
Cena oraz terminy płatności
Cena – 8000 zł
+ 1500 $ gotówką na miejscu
Zadatek rezerwacyjny 4000 zł należy wpłacić po zapisaniu się, najpóźniej do dnia 1 marca 2026. Tylko zadatek jest równoznaczny z rezerwacją miejsca obozowego. O dostępności miejsca obozowego decyduje kolejność wpłat zadatków.
Resztę kwoty w złotówkach tj. 4000 należy wpłacić do dnia 30 czerwca 2026
Zapisy oraz dodatkowe pytania prosimy kierować na adres – obozygorskie@gmail.com
lub telefonicznie Maciej Żukiewicz – 510-186-108
DANE DO PRZELEWU – „Trening USA – imię i nazwisko” – Obozy Górskie sp. z.oo mBank 60 1140 2004 0000 3702 7716 5770
Cena wyjazdu zawiera:
Do ceny należy doliczyć koszty obiadokolacji oraz napojów/przekąsek (ok. 20$-25$ na dzień zakupy robimy w Wallmarcie lub podobnych sklepach) i odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej dotyczącej opieki zdrowotnej w USA. Przybliżony koszt takiej polisy to ok. 300 zł. Pomagamy w jej wyborze współpracując z zaprzyjaźnionymi agentami.
Prowadzący wyjazd:

Maciej Żukiewicz – w USA był już dwunastokrotnie, przemierzył koło 120 tysięcy kilometrów tamtejszymi drogami, oraz ponad 1200 km szlakami Parków Narodowych. Na Dzikim Zachodzie czuje się jak u siebie w domu. Zorganizował i przeprowadził już 16 obozów biegowych i trekkingowych w USA. Wspólnie z Patrykiem Aidem i Aleksandrą Niwińską współtworzy Obozy Górskie jeżdżąc na zgrupowania w Polsce i na świecie oraz trenuje liczne rzesze amatorów. Jako trener doprowadził Aleksandrę Niwińską do wicemistrzostwa świata w biegu 24-godzinnym oraz Mistrzostwa Świata w drużynie, a także trzech medali mistrzostw świata w drużynie, Mistrzostwa Europy w drużynie oraz rekordu świata a także kilku mistrzostw Polski.
Patryk Aid – wspólnie z Maćkiem przemierzał wiele amerykańskich szlaków. Będziecie mogli liczyć na jego niezwykłą wytrzymałość i górskie doświadczenie. To nasza obozowa „kozica górska”, a humor dopisuje mu nieustannie. Uwierzcie, że przydaje się to podczas wielogodzinnych podróży samochodowych. Oprócz doskonałego humoru i doświadczenia, wytrzymałość Patryka (1:12 w półmaratonie, 31:55 min na 10km, 15:11- 5km) sprawi, że będzie on niemal jednocześnie na początku i na końcu grupy.
Bądz pierwszym komentującym.