Post dodany przez... on 28 października 2018

Malownicze szlaki, formacje skalne, kaniony, gejzery, lasy, góry, pustynie, niespotykanie wielkie przestrzenie – to czeka na Was podczas biegowej przygody w Parkach Narodowych USA. To będzie niezapomniana wyprawa, po której uśmiech długo nie zejdzie Wam z twarzy!

Biegowy obóz w USA to coś więcej niż trening. To sen, z którego człowiek nie chce się budzić, to sen, w którym za każdym, kolejnym zakrętem widok jest jeszcze piękniejszy, jeszcze bardziej spektakularny, jeszcze bardziej zachwycający! Celem wyjazdu będzie eksploracja pięknych terenów Ameryki Północnej w biegowej formie, aby zobaczyć i przeżyć jak najwięcej. Na trasę, którą pokonamy przeciętny turysta potrzebować będzie ponad miesiąca, a niektóre szlaki pozostaną w sferze jego marzeń.  Jeśli widzicie się już w westernowym krajobrazie, pędząc na grzbiecie mustanga to… przejdźmy do szczegółów!

Co będziemy zwiedzać biegając?

Yellowstone National Park – perła amerykańskiej przyrody, na której podziwianie będziemy mieć dwa dni. Jest najstarszym chronionym obszarem na świecie. Jego bogata flora i fauna oraz gejzery, błotne jeziora oraz góry zrobią wrażenie na każdym! Bizony, czyli wizytówka przyrody Ameryki Północnej będą częstym widokiem podczas naszych przebieżek, a spotkanie licznych stad jeleni kanadyjskich, muflonów czy łosi przestanie Was dziwić. Znajdziemy się w największym ZOO na półkuli zachodniej, pamiętając jednak, że to dzika przyroda!

Dinosaur National Monument – Yellowstone jest oddalone od wszystkich innych parków narodowych o tzw. „kawał drogi”, ale po drodze można spełnić swoje dziecięce marzenie i zobaczyć dinosaury. Prawdziwe! Skamieniałości liczące nawet 150 mln lat! Takie rzeczy tylko w Ameryce.

Capitol Reef National Park – wciąż mało znany i niedoceniany przez turystów. Puste szlaki, cisza i spokój, dzięki któremu będziecie mogli w komforcie podziwiać monumentalne, wysokie na kilkaset metrów czerwone skały, wyrastające niczym rafa koralowa z oceanicznego dna. Czerwony jak cegła piaskowiec tworzy rozmaite formacje. Nasz trener zabierze Was w miejsce, gdzie majestatyczny, skalny łuk będziecie mieć tylko dla siebie! Jakby tego było mało… po drodze będzie na Was czekać… echo! Ale to już biegowa niespodzianka.

Po powrocie z Capitol Reef będziemy przejeżdżać niesamowitą, widokową drogą położoną na wysokości niemal 3000 m.n.p.m., po drodze do miejscowości noclegowej zatrzymamy się na chwilę w małym, ale niezwykle malowniczym Bryce National Park. To będzie dłuuuugi dzień pełen wrażeń.

Colob Canyons & Zion National Park

Jedna część cicha i można by rzec, niedoceniania przez zwiedzających. Szlaków jest mało i są dość długie, nie prowadzą do rzeczy spektakularnych, tylko… są w spektakularnej scenerii. Druga część jest bardziej komercyjna ze słynnym szczytem Angels Landing (jest tak pięknie, że podobno lądują tam Anioły, żeby popatrzeć na dolinę), na który wejdą osoby, które jadą ze mną do USA po raz pierwszy, jeżeli ktoś był już na tym szlaku niech przygotuje się na długi marszobieg… rzeką! Nie martwcie się jednak, woda będzie ciepła, ale dająca wytchnienie od upału.

Grand Canyon North Rim – nie byłoby Dzikiego Zachodu bez Wielkiego Kanionu Kolorado. Jego majestat przytłacza i jednocześnie uspokaja – można go podziwiać godzinami siedząc na krawędzi. My weźmiemy byka za rogi i zbiegniemy w dół mierzącego 450 km długości kolosa. Jego głębokość z północnej wyższej strony to aż 1900 metrów! Potem wybierzemy się na usytuowany z dala od zgiełku punkt widokowy. Istnieje duża szansa, że będziemy tam zupełnie sami!

Canyonlands National Park – z lotu ptaka to miejsce wygląda jak sieć żył i tętnic. Ziemia jest poorana kanionami, kanonikami, wyłomami. Ich mnogość sprawia, że bez dobrej znajomości terenu można się zgubić i już nikogo nie spotkać. Park odwiedza zaledwie nieco ponad 150 tys. turystów rocznie (dla porównania Yellowstone 3,5 mln), a składa się z trzech części i jest niezwykle rozległy. W mojej opinii jeden z najatrakcyjniejszych terenów do trailowego biegania w Stanach Zjednoczonych.

Black Canyon of Gunnison – opuścimy czerwień i piaskowiec na rzecz granitu, aby poruszać się po całkowicie innym terenie. Będzie bardziej alpejsko, europejsko, ale pozostaniemy w tematyce kanionowej jak na Dziki Zachód przystało.

Rocky Mountain National Park – kolebka górskiej turystyki oraz biegania w Stanach Zjednoczonych, amerykańskie Alpy, polskie Tatry`- tak można określić Góry Skaliste. Mnogość szczytów i bogactwo bezpiecznych trekkingowych szlaków sprawi, że nie będziecie chcieli wracać do motelu. Będzie okazja, aby zdobyć górę o wysokości ponad 3750 metrów i spotkać na szlaku muflony oraz susły.

Podstawowe informacje

Data wylotu z lotniska Chopina w Warszawie – 16.08.2019
Data wylotu z lotniska w Salt Lake City – 30.08.2018
Ilość noclegów – 14 noclegów
Data lądowania w Warszawie – 31.08.2018

Dla kogo jest ten wyjazd?

Aby sobie poradzić trzeba być regularnie trenującym biegaczem. Nie musisz być demonem prędkości, ale 20-kilometrowe dystanse nie powinny być dla Ciebie problemem. Nie trzeba mieć żadnego doświadczenia górskiego, chodzi jedynie o wydolność. Przebiegłeś maraton w 4 godziny i 30 minut? Spokojnie sobie poradzisz, ale jeżeli biegasz „dyszki” w okolicach godziny i dłuższy wysiłek jest Ci obcy, warto potrenować objętość. Jest to wyjazd biegowo-wycieczkowy, nikt się nie ściga, nie nadaje ostrego tempa, bieganie ma być tylko środkiem lokomocji na szlakach, aby robić to 2-3 razy szybciej niż przeciętny turysta. Łączny kilometraż w ciągu 2 tygodni to około 180 km w marszobiegowej formie.

Obawiasz się, że nie dasz sobie rady? Spokojnie, napisz do nas, a przygotujemy Ci plan treningowy – do sierpnia 2019 roku jest mnóstwo czasu, aby poprawić swoją formę!

Szczegóły wyjazdu

Zakładamy udział 14 uczestników oraz dwóch trenerów prowadzących. Będziemy się przemieszczać wynajętymi vanami (7-10 osobowymi). Trasa podróży przypominająca pętlę będzie liczyć około 5000 kilometrów. Będziemy spać w motelach trzygwiazdkowych w zdecydowanej większości ze śniadaniem typu kontynentalnego (tosty, płatki z mlekiem, muffinki, gofry, soki itp.) wliczonym w cenę noclegu, nieopodal Parków Narodowych. Po śniadaniu będziemy wyruszać na naszą codzienną wyprawę i przemieszczać się dalej.

Będziemy zakwaterowani w pokojach 3-4 osobowych z dwoma, dużymi podwójnymi łóżkami. Zgodnie ze standardami amerykańskimi. Razem w pokojach będą jadące pary, lub panowie i panie oddzielnie.

Posiłki tj. obiadokolacja, przekąski, napoje pokrywamy we własnym zakresie.

Bagaż

Jeżeli nie ruszasz się nigdzie bez olbrzymiej walizki, to oprócz biegowych treningów, trenuj pakowanie. Dopuszczalny bagaż to teoretycznie 23 kg, ale walizka zajmuje bardzo dużo miejsca w aucie i jest niemożliwa do upchnięcia. Preferowane są plecaki lub torby sportowe. Wystarczą Ci wyłącznie ubrania biegowe.

Pogoda

Druga połowa sierpnia to wysokie temperatury, często przekraczające 30-35 stopni w cieniu, jednak przy niewielkie wilgotności biega się znacznie przyjemniej niż w Polsce. W wielu miejscach temperatura będzie jednak nawet o 10-15 stopni niższa z uwagi na wysokości przekraczające 2000 a nawet 3000 metrów. O tej porze roku niemal w ogóle nie pada. Burze zdarzają się często w lipcu, w drugiej połowie sierpnia, bardzo okazjonalnie.

Cena oraz terminy płatności

Cena – 7999 zł
Zadatek w wysokości 4000 zł należy wpłacić do – 15 kwietnia 2019 roku
Resztę kwoty należy wpłacić do – 10 lipca 2019 roku
Dodatkowe pytania prosimy kierować na adres – obozygorskie@gmail.com

lub telefonicznie Maciej Żukiewicz – 510-186-108

DANE DO PRZELEWU – „Trening USA – imię i nazwisko” – Obozy Górskie sp.zoo  mBank 60 1140 2004 0000 3702 7716 5770 

Cena wyjazdu zawiera:
– przelot na trasie Warszawa-Salt Lake City -Warszawa
– wynajem aut oraz koszty paliwa
–  14 noclegów w pokojach 3-4 osobowych
* standardowe pokoje w motelach amerykańskich to 2 duże podwójne łóżka dla 4 osób. Pokoje będziemy przydzielać według płci lub jadących wspólnie par. Do dyspozycji będziemy mieli 5 pokoi, które pomieszczą 20 osób.
– wstępy do Parków Narodowych
– opieka trenera-przewodnika

Do ceny należy doliczyć ewentualny koszt wyrobienia wizy do USA (150 dolarów), jeśli ktoś takowej nie posiada oraz koszt ubezpieczenia od kosztów leczenia w USA. W kwestii ubezpieczenia prowadzący zobowiązuje się do pomocy w znalezieniu odpowiedniej polisy. Przybliżony koszt takiej polisy to od 100-250 zł w zależności od firmy oraz kwoty, na jaką chcemy się ubezpieczyć.

Prowadzący wyjazd:

Maciej Żukiewicz – w USA był ośmiokrotnie, przemierzył koło 40 tysięcy kilometrów tamtejszymi drogami, oraz setki kilometrów szlakami Parków Narodowych. Na Dzikim Zachodzie czuje się jak u siebie w domu. Wspólnie z portalem Bieganie.pl zorganizował cztery obozy biegowe w USA, jest pomysłodawcą projektu. Wspólnie z Patrykiem Aidem współtworzy Obozy Górskie jeżdżąc na zgrupowania w Polsce i na świecie oraz trenuje liczne rzesze amatorów. Jako trener doprowadził Aleksandrę Niwińską do wicemistrzostwa świata w biegu 24-godzinnym. W 2017 roku za swoją pracę nagrodzony przez Ministra Sportu.

Patryk Aid – nasza kozica górska! Nie schodzi z podium górskich i trailowych ultramaratonów takich jak Chudy Wawrzyniec, Łemkowyna, BUT, UltraRoztocze, czy UltraRzeźnik. Wspólnie z Maćkiem jest założycielem Obozy Górskie i duszą towarzystwa każdego naszego wyjazdu! Trener amatorów i zawodnik w jednej osobie, a do tego podróżnik z krwi i kości, od Kaukazu, przez Atlas aż po Kordyliery. Ma niespożyte siły i zawsze będziecie mogli liczyć na jego pomoc.

*Aleksandra Niwińska – sportowa gwiazda naszej ekipy. Indywidualna wicemistrzyni świata w biegu 24-godzinnym 2017, 3. zawodniczka Spartathlonu 2017, wielokrotna mistrzyni Polski oraz drużynowa medalistka MŚ i ME. Ola jest także magistrem fizjoterapii  i pomoże Wam w razie ewentualnych problemów zdrowotnych.

*Będzie z nami na części wyjazdu, przygotowując się do kolejnych mistrzostw globu w biegu 24-godzinnym.

Opublikowany w... Obozy 2019

Komentarze

Bądz pierwszym komentującym.